Kolejne skarpety z norweskiej wełny:)
Te zrobiłam nieco inaczej, pięta wyrobiona jest ściągaczem,
by skarpety nie były takie gładkie i szare.
Tu na zbliżeniu widoczne jest, jaka to wełna,
miękka i niezbyt mocno skręcona, delikatnie melanżowa.
Dal porównania wielkości moich skarpet;
zdjęcie wszystkich trzech ostatnich:)
Na tym jeszcze nie koniec...:)
Polecam Wam również na prezenty:
moje skarpety, chusty i szale, pod etykietą
For sale:) - klik
Szare skarpety z tego posta są również do wzięcia od zaraz;)
rozmiar 37-38,
zapraszam.
Dobrego dnia Wam życzę
i dzięki że zaglądacie w ten zwariowany,
przedświąteczny czas.




Wow, superaśne :)
OdpowiedzUsuńSuper skarpety, pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń