Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

wtorek, 23 czerwca 2020

Zielone, grube, wełniane skarpety z bzem:)




Na przełomie grudnia i stycznia zrobiłam te grubaśne, 

wełniane, zielone skarpety po czym je skutecznie schowałam:)🌿🍀🌿





Miesiąc temu odnalazłam przypadkowo, doczekały się majowego bzu, 

który zakwitł pod moim oknem:)




Gdzie ten czas tak biegnie, 
to ja nie wiem...nie nadążam:)



Zrobiłam je z podwójnej nitki, typowo "skarpetkowej", 
cieniutkiej wełny z domieszką polyamidu.


Skarpetki mają rozmiar 37-39, 
szerokość standardowa.


Tu pięta:) zrobiona ciut inaczej niż zwykle,
z boku są same oczka prawe.


Jak widać, robiłam je od cholewki do palców.


                                              A tu zdjęcia z grudnia, jak powstawały:)
Kolor zdjęć zdecydowanie gorszy, prawda?




Skarpetki nie maja jeszcze właściciela, 
więc chętnych zapraszam:)

***

4 komentarze:

  1. Swietnie wygladaja,pozdrawiam Cie Krysiu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dziękuję, ja Ciebie też serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Lubię takie grubaski,piete też tak robię,inaczej nie umiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też Urszulko wolę grubsze, teraz dziergam cieniutkie ...i ciągle odkładam...chyba z dwa miesiące już;))

      Usuń