Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

środa, 12 listopada 2014

Zwariowane skarpety w paski...czyli " Crazy striped socks":)

Skończyłam grubaśne skarpety na wielki mróz:)
Nadają się do botków, kozaczków i do spania również:)


Zrobiłam je z podwójnej wełny owczej,
z niewielką mieszanką akrylu
w kolorowych paskach. 
Ważą ok. 18 dkg.
Jest to mój nr 18:)


Tu na zdjęciach jeszcze przed praniem:),
później wyrównają się paseczki  i zmiękną ,
bo tak są nieco zgrzebne. 


A na drutkach już mam następne,  z wełny norweskiej,
średniej grubości, tym razem z warkoczem:)

Dziękuję Wam bardzo za komentarze
pod poprzednim postem:) 
Miło wiedzieć, że ktoś tu na mnie czeka:)

7 komentarzy:

  1. Uroku pełne są te skarpety w paski:) ...ja jeszcze w życiu nie zrobiłam skarpet, ciekawe, czy szydełkiem też się da..?:)
    Pozdrawiam kreatywną Duszkę:)
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamilo, dzięki:)
      da się , a jakże:) tylko trzeba od palców zacząc skarpetę;)

      Usuń
  2. Czeka, czeka :) i to niejedna osóbka :) Zawsze z przyjemnością patrzę na Twoje dzieła :) Zresztą wiesz Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem Kasieńko...wiem:)
      i wzajemnie;)

      Usuń
  3. Słodziuchne skarpetki! Są urocze i bardzo wesołe! Takie optymistyczne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne są te skarpetki. Nie dość, że ciepłe to jeszcze w optymistycznych kolorach, na szarugę jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne , ciepłe aż się chce od razu zakładać :)

    OdpowiedzUsuń