Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

niedziela, 26 marca 2017

O tym jak powstaje szydełkowa chusta:)



Najpierw trzeba wykonać trochę żmudne obliczenia,
 w zależności od tego, jaka wysoka ma być chusta.


Następnie skompletowanie włóczek- ja tu mam około 20 odcieni
 żółtego, pomarańczu i zielonego.


Trzeci etap to dzierganie kwadracików.
W tym wypadku jest ich 91 plus 14 połówek:))


Kolejny etap to układanie, 
tak, by rozłożyć równomiernie kolory.
Ten etap lubię najbardziej, moje zwierzaki mniej,
bo nie mogą się położyć na projekcie;)) pod karą
nagłego mojego krzyku.

One wtedy myślą: "Ale o co chodzi? ...":)



Następnym krokiem jest składanie na rzędy tak, 
by potem móc połączyć dwa rzędy leżące obok siebie:))
Ja to robię szydełkiem- łańcuszkiem.


Następny etap to zrobienie szydełkowego brzegu-
 ale o tym w następnym poście;))


Jak widzicie, chusta jest spora. 
Zdjęcia nadzoruje moja Sarenka:))
-ten brązowy stwór po lewej stronie:))




10 komentarzy:

  1. Będzie fantastyczna chusta. Już nie mogę się doczekać finału!!! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezwykła! Bardzo pracowita w dzierganiu, ale efekt wspaniały! Dobrze, że jest ktoś, kto dopilnuje, by kwadraciki układały się jak należy:))
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekna.chusta,taka.wiosenna,gratuluje.i.pozdrawiam.cieplo

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna ! Arcydzieło, podziwiam i gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziekuje.Ci.serdecznie,powoli.bedzie.lepiej,cieszmy.sie.i.kochajmy,tych,poki.z.nami.sa,pozdrawiamy.ania.i.GROszek

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne zielenie.Będzie z frędzlami ?

    OdpowiedzUsuń
  7. Łatwo powiedzieć..... ja poduszkę robię już 3 lata. Będzie cudna :)

    OdpowiedzUsuń