




Jakiś czas temu prezentowałam Wam okrągłą, tęczową poduszkę-na zamówienie.
I jak ją wczoraj wyciągnęłam do wykończenia- nie podobała mi się już...więc złapałam za szydełko i jest nowa- tęczowa, soczysta, jestem z niej zadowolona:).
Sprytnie ukryłam zdjęcia poprzednich dwoch kół- tych mniej udanych- widać różnicę, prawda?
Niebawem wstawię gotową, jak i pled, który do niej zrobiłam.
A potem następne zamówienia- bardziej i mniej okrągłe:))
Pozdrawiam upalnie i niedzielnie:)
Ale świetna! Bije od niej mnóstwo energii :)
OdpowiedzUsuńJak dla mnie wszystkie udane :)))
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba połączenie kolorów :) Masz talent :)
OdpowiedzUsuńPIĘKNOSCI,KOLORYSTYKA SUPER,POZDRAWIAM
OdpowiedzUsuńAllllle energia :) Fantastyczne kolory. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMasz słodki i ciepły blog, nie tylko dla ludzi, ale i dla zwierząt. Jest w nim piękna dusza.
OdpowiedzUsuńTak, tak, Barboorka ma rację, masz genialny talent do łączenia barw.
OdpowiedzUsuńPiękne.