Pamiętacie moją ostatnią zagadkę?
Dziś przedstawiam skończony bieżnik w dwu odcieniach- ecru i buraczka.
Kolory w realu są śliczne, niestety moje zdjęcia trochę bure:((, nie mam słonka w dzień.
Dodatkowo Iwonka zamówiła 3 kwadraty, by je oprawić i powiesić na ścianie.
Już sobie wyobrażam, jak to będzie stylowo i oryginalnie wyglądać .
Nie ukrywam też, że liczę na dobre zdjęcia całości :)
Materiał to bawełna Altin Basak Miya, średniej grubości, perłowa ale i średnio wydajna.
Słonka Wam życzę i łagodnej śnieżnej aury:)



cudeńko :D
OdpowiedzUsuńBardzo ładny :) Trochę kojarzy mi się z czerwonym dywanem dla sław :D Super ;D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :*
Śliczny bieżnik jak i pozostałe Twe dzieła. :) Mimo że potrafisz pewnie więcej niż ja zapraszam na candy. :)
OdpowiedzUsuńSuper :) babcine kwadraty sprawdzają się w każdej formie
OdpowiedzUsuńPiękne wszystkie prace, jestem pełna podziwu.Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń