Bardzo lubię takie szybkie, małe prace szydełkowe.
Na życzenie Madzi: tył jest w całości, w paski.
Oczywiście obie poduchy są prawie takie same,
czyli podobne;)
Brzeg wykończyłam nieco cieńszą niż zwykle włóczką,
(tego samego gatunku) a to z tego powodu,
że po prostu wyrobiłam już cały mój zapas z hurtowni:).
I tak sobie myślę, że od tej pory wykończenia brzegowe zawsze będę z niej robić,
powstaje wtedy coś jakby delikatniejsza koronka.
Wymiary poduszek;ok. 35 x 35 cm.
Jakiś czas temu obiecałam Wam trochę zdjęć kulinarnych...
Tradycyjnie, córka tuż przed spałaszowaniem, jeszcze w kuchni:)
uchwyciła torcik,
uchwyciła torcik,
jaki dla niej i syna zrobiłam na urodziny.
Robię go od lat, w różnych wersjach,
chyba nawet już na tym blogu były jakieś wcześniejsze odmiany:)
Ponadto wklejam "ku pamięci" zdjęcia mojego kocurka
- archiwum domowe:))
Do czego służy stół?
Ano do wylegiwania, jak nikt nie widzi:))...
Poza tym w patchworkowym,
domowym misz- maszu najprzyjemniej kotu...:)
Do miłego mili moi.



















































