


Jakiś czas temu pokazywałam kartki komunijne.
Przymuszona lekko(i dobrze, żebym od haftu nie odwykła:)) na szybko(bardzo szybko) zrobiłam takie 2 karteczki. Już poleciały w świat:)
Pochmurnie i dżdżyście dziś u mnie, więc i kolor papieru nijaki...a taki ładny lawendowy wybrałam. Jak to kielich metalowy- ma wplecioną nitkę srebrną i wrzosowo-metaliczną...ale chyba nic nie widać:(
Ponadto upolowałam dziś wór ogromny pięknej, nowej włóczki:)
Ale pokażę jutro...może...:)
Pozdrawiam chmurzasto:(
cudne wyszły te karteczki !
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję :)
Karteczki piękne, delikatne i eleganckie. Gratuluję córce talentu, ma go oczywiście po mamie! Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuń