Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

poniedziałek, 10 maja 2010

Przygotowania do jesieni;)







Zaszalałam....
Dwa dni krążyłam i zastanawiałam się czy kupić "upolowane" na szmatkach włóczki. Nowe, tanie jak barszcz w porównaniu ze sklepami...:)
No ok...:).. "jak barszcz z krokietem"...:) bo znów pół darmo nie były.
Ale są, cudne, ozdobne, angorki, wełny prawdziwe, moherki, igiełkowe, bawełna..a na dokładkę- troszkę pięknych tasiemek(jak zwykle dla mnie za mało:)
Pokazuję Wam tylko po jednym motku, bo wór mam tego przeogromny:)
A wcześniej upolowałam sobie narzutę- w moich ukochanych różach...prawie, jakbym sama robiła:)
Frędzle niestety zniszczyłam trochę w praniu...ale od czego ma się włóczkę i nożyczki? Zrobię nowe. A teraz podziwiajcie:). Już nie mogę doczekać się jesieni, bo strasznie mi się chce nowych wzorów czapek, szalików, rękawiczek itp.
Oglądam moje skarby niczym małe dziecko...:) Ale wiem, że mnie rozumiecie:)
Pozdrawiam wszystkie "sztrykujące" istotki ( jak się tu u nas - na Śląsku mówi:)

4 komentarze:

  1. Pewnie, że rozumiecie :) Przecudne cudeńka upolowałaś, naprawdę cieszą oko. Osobiście za jesienią nie tęsknię, ale rób kochana jak cos "na zapas" ;) Na jesień będzie jak znalazł ;) Pozdrawiam ciepło z deszczowego dolnego śląska:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze zapolować to połowa sukcesu, a cieszyć się i radośćią się dzielić to następna połowa :-)) Kiecka, którą upolowałam za pół darmo wisi na manekinie w centralnym punkcie mieszkania jako obiekt moich zachwytów.

    OdpowiedzUsuń
  3. super! ja się dopiero uczę i też muszę skoczyć na ciuchy po takie skarby:) pozdrawiam ciepło!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Hi
    You are so busy, and show very nice crochet - which for a job.
    The embroidered maps please me very well.
    Continue to be happy with your work -
    See you again
    ♥☼♥Barbara♥☼♥

    OdpowiedzUsuń