Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

wtorek, 2 kwietnia 2013

Poświąteczny, spokojny dzień:)

Dziś 8 rocznica śmierci Papieża, naszego Pielgrzyma w Niebie.
Wspominam ten dzień, ogladam filmy i w domowych pieleszach dziergam skarpetki ciepłe, wełniane.


Bo skoro zima nadal...to na pewno przydadzą się mojej przyjaciółce, która się z wełnianymi nie rozstaje:)
Robię z podwójnej, a miejscami potrójnej nitki, mam melanżową włóczkę, raczej akryl z domieszką oraz przędzę- wełnę owczą, błękitną i wdzięcznej nazwie Blue Haze:)...
co w wolnym tłumaczeniu oznacza błękitną mgiełkę.


Dobrego tygodnia Wam życzę:)

3 komentarze:

  1. Patrzac na te chmury sniegu za oknem, to wcale sie nie dziwie ze dziergasz skarpetki. W tym zimowym sezonie, to chyba kazdy mial zwiekszone zapotrzebowanie na nie, przynajmniej ja-tak :) Pozdrawiam wiec cieplo z domowych pieleszy, zanim wyjde do pracy czyli prosto w zimowo-szara aure :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne kolorki tych włóczek:-) śliczne skarpetki:-) pozdrawiam niebiesko :-)

    OdpowiedzUsuń