Miało być o bawełnie...ale jak to u mnie bywa, zmiana planów;)
Dostałam alpakę, już z takiej kiedyś robiłam narzutę o tu:)
Tym razem Magda spełniła moje marzenie,
nie wiedząc o tym:)...
i zapragnęła kwiaty "african flowers" zamknięte w kwadracie.
Już dawno podobał mi się ten wzór,
więc szybciutko, w lipcu zabrałam się za kwiaty z alpaki:)
Uwielbiam tą wełnę, jest przesympatyczna w robocie,
podobnie jak mordki alpak:))
Jedyny mały minus to taki, że wełna jest cieniutka
i robi się z niej nieco dłużej,
niż ze średniej grubości włóczki.
Na koniec chcę Wam pokazać,
jak niektóre kolory uzyskano dzięki mieszaniu różnych barw,
podczas przędzenia tego złotego runa;)
Czasem człowiekowi- zwariowanej dziewiarce potrzeba
niewiele do szczęścia;))- pudło włóczki i szydełko:))
Pozdrawiam Was gorąco,
słonecznie i oby długo był takim,
mój ukochany lipiec;))





Boskie, piękne, wspaniałe, cudowne ... i mogę tak pisać i pisać :) hmm ciekawe jak zamkniesz w kwadrat, chyba przyjadę kiedyś na nauki :) dzisiaj zrobiłam zakupy włóczkowe mmmmm bajka, kocham to, ale nieliczni to rozumieją - pozdrawiam gorąco, bardzo gorąco Kasia
OdpowiedzUsuńPiękne to kwiecie :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne....uwielbiam ten motyw!!:) Fajnie się go robi a i efekty są przeurocze:) Serdeczności!!:)
OdpowiedzUsuńI dzięki Tobie mam kolejny pomysł na wykorzystanie Angory, której posiadam sporą ilość i do końca nie wiedziałam, co z niej zrobić. Tak ślicznych kolorów, jak u Ciebie nie mam, ale mam nadzieję, że uda mi się stworzyć coś ładnego.
OdpowiedzUsuńTwoje kwiatki są bardzo ładne.
Piękne kolory... maliny, jagody i las pełen zielonkawego mchu.. tak mi się jakoś te elementy kojarzą :).
OdpowiedzUsuńKwiatuszki boskie, chociaż ja bym ich w kwadratach nie więziła, nie widać wtedy ich pięknego kształtu. Wełenka jest bardzo ładna i na pewno mięciutka :)
OdpowiedzUsuńTeż uwielbiam robić ten motyw.Ciekawa jestem końcowego efektu,bo zapowiada się interesująco.Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńSliczniutkie ! Nie wpadlabym zapewne nigdy na ten pomysl aby wykorzystac angore do elementow kwiatowych , serio ! Dooobrze, napisalas - kiedy bywam np: zmeczona lub w w humorze kaprysnym to - szydelko i wloczusia pomaga sie zrelaksowac :) dla mnie to forma terapi :)
OdpowiedzUsuńyour project's is very very beatifull. loves from Turkey...
OdpowiedzUsuńśliczne ja bym chciała też się naumieć takie kwiatki robić.
OdpowiedzUsuń