Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

piątek, 12 maja 2017

Majowe chmury zamknięte w pastelowej chuście:)



Mam rozpoczętych kilka projektów, 
więc żeby nie było długich dni milczenia na blogu, 
wklejam zdjęcia ażurowej, szydełkowej chusty, w trakcie pracy:))


Jestem już na finiszu, czyli czeka mnie
wykończenie wkoło i wszycie nitek. 



Czasem myślę sobie, 
czemu zazywczaj dokładam sobie roboty? 


Mogłam przecież zrobić chustę szydełkiem w jednym kawałku, 
wtedy do wszycia byłyby tylko dwie nitki...:)



Ale wtedy nie byłaby ciekawa, tak uważam.
Same  gładkie pasy już mnie nie bawią w cieniowanych włóczkach;)) 



A tak Kocio pomaga w szydełkowaniu, 
po prostu przesypia zimny początek maja:)

PS. Włóczki zakupiłam
u Liloppi, tu:)) 

Zapraszam:)

7 komentarzy:

  1. Piekna.chusta,gratuluje.i.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. ładne kolory :)

    ps.
    o tym dokładaniu sobie roboty coś wiem ;)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Krysiu, pięknie się prezentuje, pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoje chusty to poezja kolorów i wzorów - tylko takie!
    Piękne kolory w tej chuście! Kocio uroczy:))
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nitki chowam na bieżąco i na koniec mam spokój:) Bardzo ładna będzie:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna, ładne kolory. Ach, te nitki:)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń