No i musiałam odłożyć czapkę "Curry and flower"
:)
na rzecz bardziej pastelowych kolorów:)
A dlaczego, ano właśnie dlatego,
że jestem Mamą;))
Przy okazji testuję dla Liloppi nową włóczkę,
antypilingowy akryl Happy Kiddy i jestem nim zachwycona:))
Więcej napiszę, jak skończę pracę;)
A Wy, Mamy jak świętujecie?
:)




iście tęczowy; ładne niteczki
OdpowiedzUsuńpozdrawiam