Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

czwartek, 15 czerwca 2017

Pierwszy sweterek na szydełku...czyli kardigan dla maleńkiej Celinki:)


Kiedy urodziła się malutka- dziś duża- 2 - miesięczna Celinka, 
ja akurat miałam bardzo zajęte szydełko i druty:( 

Jednak postanowiłam, że zrobię dla malutkiej dziewusi coś na szydełku. 
Buciki i czapeczki już robiłam, o sukience pomyślałam, 
że nie dam rady, postawiłam na sweterek:)



Ale przeciez każda kobieta mała czy duża:), 
musi w szafie mieć kardigan.
Styl boho uwielbiam i uważam, że dzieci powinno się 
ubierać bardzo kolorowo:))


Połączyłam więc obie te myśli w jedno.
To mój pierwszy raz - zrobienie sweterka na szydełku 
dla malutkiego dziecka. 


Ponadto po raz pierwszy robiłam wzór serduszek. 
Serduszka są widziane z perspektywy dziecka, 
gdybym robiła sweterek od dołu, widziałby je widz:)


Posiłkowałam się, ale jak widzicie tylko trochę, 
 tym sweterkiem.


Zdjęcie z bloga "La Magia del Crochet"


Celowo wybrałam zapięcie, a raczej zawiązywanie na troczki, 
gdyż obawiałam się wszyć jakiś guzik czy dwa, 
a ponadto dziurek robić nie lubię:(


Sweterek z poprzedniego posta, z kotkiem jest już w posiadaniu 
brata Celinki- słodziaka, dwulatka:)


Ja miałam różnicę wielku pomiędzy moimi dziećmi 3 lat, 
ale jakoś nie złożyło się nigdy, 
bym im zrobiła  bliźniacze czy też podobne sweterki:( 


To teraz sobie realizuję marzenia...:) 

2 komentarze:

  1. Piekny sweterek,gratuluje,to ja ania z Przygod z drutami z zagranicy,pozdrawiam CIE cieplo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję Aniu:)) Miłej podróży:)

      Usuń