









Zabrałam się wczoraj za mały, biały, bawełniany patchwork- i brakło mi na koronkę:(
Mam czekać.....na dostawę...no to czekam:
- zaczęta, smerfna czapka na drutach z melanżu wg "widzimisię":))
- wyrobiony, turkusowy moteczek moheru- oczywiście brakło na chustę:(-trzeba pokombinować z gładkim turkusem
- elementy z brązowej włóczki od Kasi:)- chusta będzie z frędzlami:)
- elementy z szarej- bo trzeba zobaczyć jak się ma w robocie:))
A dziś w tzw. międzyczasie koronka do czapki i broszka..do czapki.
Ale o tym jutro:)
Dobrej, spokojnej nocy dla Was.















































