środa, 10 października 2012
Chusta w kolorze dzikiej róży:)
Miała być chustą niedużą, w kobiecych wrzosach lub różach:)
Jest więc w kolorze malin lub raczej różanym, jak widzicie była do wyboru i "śliwka węgierka":)
Z niesamowicie miękkiego i "lejącego" jakby moheru, lekkiego jak piórko wyszła spora chusta z broszką.
Zmodyfikowałam nieco wzór podstawy chusty, jest w dwóch rodzajach:), by nie było za nudno.
Dane;
włóczka; moher Himalaya Kasmir
waga; 15 dkg
szerokość w ramionach; 210 cm
wysokość ; 115cm.
Mam nadzieję, że spełniła oczekiwania:).
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)





Śliczna .
OdpowiedzUsuńO rany jaka piękna chusta ...
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie po odbiór wyróżnienia, gratuluję :))
O jejciu, piekny kolor, zaraz robi sie czlowiekowi cieplej, juz od samego patrzenia :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńOch, moja ulubiona włóczka! :)
OdpowiedzUsuńŚliczne kolorki wybrałaś :)
Piękne kolory i piękna chusta:)))Pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńthank you for your amazing blog!!!! :)
OdpowiedzUsuń