Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

wtorek, 26 marca 2013

Jajka z wiosną...czyli umówmy się;)

...że za oknem mamy wiosnę, że te Święta są wiosenne, oraz na to, że to są jajeczka :)) 
Moje pierwsze w życiu :), zrobione z głowy, szydełkowe, lekko przestrzenne.




Nie obyło się bez frustracji,
że nie stanę na wysokości zadania:((,
oraz
 zmarzniętej głowy w poszukiwaniu bawełny w odpowiednim kolorze. 
Niestety, u mnie w dzielnicy takich brak...
więc zrobiłam z tego co mam w domu, a mianowicie z muliny do haftu:)

Jedno jajeczko, to jeden moteczek - 8 metrów, ich wysokość to około 6-7 cm. 

Czyli u mnie znów sprawdziło się przysłowie...
"potrzeba matką wynalazku":))

3 komentarze:

  1. Bardzo fajne przysłowie :D prawdziwe :)
    Jajeczka są przeurocze ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo urocze te jajeczka i wcale nie są w złych kolorach

    OdpowiedzUsuń
  3. Swietny jajeczkow ypomysl, mozna z takich jajeczek zrobic np. girlande i powiesic gdzies na ozdobe, albo dopiac osobno do prenetu swiatecznego....Slodkie i sliczne :)

    OdpowiedzUsuń