Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

niedziela, 10 marca 2013

Szydełkowe, szare dylematy:)

Mam zrobić narzutę, bawełnianą, z tej włóczki.
Ale okazała się za cienka.
Zrobiłam więc rozetkę z podwójnej nitki.
I mam dylemat....czy aby nie za gruba będzie?
Na zdjęciach dla porówniania rozetka z pojedyńczej i podwójnej nitki.
Czekam więc na decyzję autorki pomysłu i myślę;)

Na suszarce zaokiennej mam sople lodu;((
A miała być wiosna...:(

6 komentarzy:

  1. Obie ładnie się prezentują:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja uwazam ze ta z podwojnej nitki jest jednak za gruba. Przynajmniej mnie ta ciensza wersja podoba sie bardziej, jest taka delikatna i lekka i mysle ze w wiekszym formacie bedzie sie wspaniale prezentowac :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. A mi się bardziej podoba z podwójnej nitki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja myślę że z pojedynczej ...
    Będzie śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie się wydaje, że jak narzuta to z podwójnej nitki będzie bardziej mięsista i przytulna.

    OdpowiedzUsuń
  6. optuję za pojedyńczym będzie cudo ja robię z kordonka muza10 narzutę 240x240 w prawdzie mam jej już dosyć ale będzie cudna :))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń