Do szczęścia człowiekowi potrzeba tak naprawdę niewiele:)
Mnie akurat słonecznej wiosny, zieleni i kwiatów.
A już za chwilkę, gdy będzie cieplej, zatęsknię za naszym morzem.
Wpadły mi w ręce zdjęcia mojej koleżanki, z wiosny w Ustroniu Morskim :)
To nasza przyroda, tylko zeszłoroczna...o tej samej porze.
A latem...polecam wczasy u Eli:)
Dom na uboczu, na granicy Sianożęt i Ustronia, bardzo blisko do tej plaży.
Pyszne jedzenie i bardzo miła gospodyni:)
Dziś Wielki Czwartek, mamy nowego Papieża,
który podąża ścieżką wytyczoną przez Św. Franciszka.
który podąża ścieżką wytyczoną przez Św. Franciszka.
Mieszkam w Parafii z klasztorem Ojców Franciszkanów, tuż za ich "płotem":).
Są radośni, życzliwi, latem chodzą boso w sandałach...no niektórzy:)
Przepych w życiu jest mi raczej obcy...kocham zwierzęta, rozumiem potrzebujących.
Do życia potrzeba nam niewiele materii...
...pomyślmy dziś o tym.







Już myślałam, że tegoroczna żaba, chyba bym ją pocałowała, żeby przyszła wiosna.
OdpowiedzUsuńWesołych świąt życzę.
ja też myslałam,że nad morzem wiosna:)
OdpowiedzUsuńOj tam, oj tam:))
OdpowiedzUsuńPrzyjdzie wiosna i nad morze i do nas:))
Buziaki dziewczęta!