Skarpety nr 7:)
Zrobiłam je z podwójnej nitki, wełny i akrylu, z dwóch rodzajów melanżu, wprawne oko dostrzeże różnicę;)
Wyrobiłam praktycznie cały melanż...więc jeśli się niedługo pojawią skarpety na blogu,
to już o wiele spokojniejsze:))
Wysokie na 30 cm, prawie jak podkolanówki:))ale takie miały być, będą noszone wywinięte.
Zużyłam około 10 dkg włóczki.



Śliczne skarpetki w wiosennych kolorkach:)Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńno piękne i take wesołe!
OdpowiedzUsuńSą rewelacyjne! :)
OdpowiedzUsuńŁadne , podobne do moich. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńa ile takie skarpetorki by kosztowały ?
OdpowiedzUsuńile te skarpetorki kosztują ??
OdpowiedzUsuń