Moje dziecię w zeszłym roku, z powodu ...braku czasu matki;) "samo sobie" zrobiło taką oto bransoletkę:)
Rzemyk, szkło, drewno, plastik, ceramika, metal, cyrkonie, czyli swojsko, misz- maszowo:)), nawlekło się co było pod reką;)
Czyli wniosek- da się? da...:))
Zdjęcia kociaków- słodziaków z tego roku,
ale cicho- sza.....bo mi każą odkleic z bloga:) i powieszą sobie na fb:)
Dobrego dnia dla Was i Waszych czworonogów:)



Kocur na ostatnim zdjęciu ułożył się w kształt serducha ;) ach!
OdpowiedzUsuńDopiero było turkusowo, a teraz widzę, że róż górą :)) Świetne fotki :)) Gratulacje dla małej :))
OdpowiedzUsuńZdolne dziecię po mamusi ;)
OdpowiedzUsuń