Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

środa, 12 czerwca 2013

To nie jest czerwcowa truskawka;)

I mnie napadło na motyw entrelac:)
Obiecałam sobie, że w niedzielę będę dziergać tylko dla relaksu i dla siebie.
A zdjęcia mnie okropnie wkurzają, bo popatrzcie, co wyprawia mój aparat z kolorami,
w zależności od zbliżenia obiektu:(



W realu, jest to rudy wiewiórki, trzy odcienie fioletu i bardzo ładna zieleń trawiasta.
Burzowe chmurzyska wiszą nad głową,
człowiek non-stop nadrażliwy, wybuchowy, ech. 

Słonka życzę sobie...i Wam:)

7 komentarzy:

  1. Bardzo piekny i kolorowy , ale aparat robi ci psikusy, entrelac
    cudowny, pozdrawiam cieplo i gratuluje, ania

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj faktycznie aparat żyje swoim życiem, bo zamiast fioletów widzę granat i błękit... :)) Ale i tak zapowiada się ślicznie :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolory rzeczywiscie na kazdym zdjeciu inne, ale tak to czasami bywa. Za to wzor jest superowy i prezentuje sie bardzo ciekawie, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To tak jak ja! Ale mi sie szybko nudzi :/

    OdpowiedzUsuń
  5. pomysł genialny, ja również zostawiam niedzielę na dzierganie dla siebie, wzór fajny-sama przymierzam się do niego :-0
    a co do aparatu to mam ten sam problem ,nijak nie oddaje prawdziwych kolorów i to najczęściej wtedy kiedy mi na tym zależy, faktem jest też że czasem pomaga zmiana tła na którym leży robótka,ale nie zawsze

    OdpowiedzUsuń