Zupełnie nie mogłam się oprzeć temu motkowi mieszanki wełny i akrylu,
gdy w pasmanterii kupowałam bawełnę na lila- wrzos poduchę:)
I od razu zrobiłam próbkę szydełkową oraz na drutkach:)
Atrakcyjniejsza wyszła szydełkiem,
więc jest już początek nowego projektu.



ja już czekam na finał tego projektu!
OdpowiedzUsuńBardzo piękne kolorki i ślicznie wychodzą szydełkiem :) Czekamy na efekt końcowy :)
OdpowiedzUsuńPrześliczna jest ta włóczka, próbki wyglądają niesamowicie! Co to za włoczka?
OdpowiedzUsuńPrześliczna jest ta włóczka, próbki wyglądają niesamowicie! Co to za włoczka?
OdpowiedzUsuńRenatko, to jest Greta:)
UsuńFajna, ja się trochę boję takich cieniowanych bo ładne są w motku a nie zawsze w robótce ale ta wychodzi ślicznie!
OdpowiedzUsuńMoniko, mam to samo:))
Usuńdlatego najpierw sądziłam, że na drutki , ale wychodzą paski....więc padło na szydło;)
Ladna kolorystycznie chociaz dla mnie bez tego rozu bylaby jeszcze ladniejsza, sorry nie znosze rozowego koloru ✿ ladny wzorek i ciekawa jestem efektu koncowego … pewnie jakis delikatny pledzik … ? ok wiem, ze wzorek bardziej na podusie aleee lubilabym okryc sie takim cudem w chlodny dzionek dziergajac w ogrodzie ♡
OdpowiedzUsuńTam jest raczej turkus i wrzosy:)
UsuńNa razie... ani to pled ani poducha;)
Piekna, uwielbiam takie kolory, sa moje ulubione, bedzie bardzo piekna,pozdrawiam, ania
OdpowiedzUsuń