Do zrobienia okrągłej poduszki potrzeba co najmniej 4 kół;))
Tak, tak, poduszka ma być jedna:)
A serio...po prostu w trakcie nurkowania w pudłach z włóczką,
oraz postępu pracy zmienia mi się koncepcja przejścia kolorów.
Poza tym lubię mieć wybór;)
Moje zdjęcia w necie niestety trochę przekłamują kolory,
w realu nie są takie krzykliwe.
Tymczasem do zobaczenie niebawem,
z gotową poduchą;)





Są piękne :)
OdpowiedzUsuńTęcza pięknie
OdpowiedzUsuńno to czekam na poduchę... śliczne kółeczka poczyniłaś
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :)