Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

wtorek, 15 marca 2011

Kremowa chusta szydełkowa- niczym wata cukrowa:)






Parę dni temu skończyłam chustę, której zapowiedź już tu była.
Ponieważ wzór taki jak w szarej i innych- miałam jej nie uwieczniać na blogu, ale skoro słonko wyszło, jest wiosennie- to i mój aparat aktywniejszy jakiś:)
Bardzo delikatny włoski moher- czyli akryl z włoskiem:)
I jak tak patrzę, myślę, że dorównuje szarej:).
Waży tyle co nic- właśnie jak wata cukrowa:).

Nie ma to jak mała dawka zdrowego "ego", prawda?

A tak, nawiasem mówiąc- jakie kolory modne tej wiosny, bo spoza szydełka, to mam horyzont niewielki:))

Posyłam Wam troszkę mojego słonka i optymizmu:)).

4 komentarze:

  1. Mnie to przypomina puszysty budyń z wisienkami! CUDO!

    OdpowiedzUsuń
  2. wspaniała taka romantyczna i stylowa, bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna chusta i faktycznie patrząc się na nią czuje się jej lekkość :) Podziwiam Twoją cierpliwość i piękno wykonania.
    ja również pozdrawiam słonecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Very beautiful, congratulations!
    Best regards,
    Ana Paula
    Salinha do Crochê
    Salinha da Fotografia

    OdpowiedzUsuń