Już dość dawno zrobiłam te dwie czapki, do jednej z nich dorobiłam komin tylko z tego, co miałam w domu.
Dlatego też jest taki nietypowy rozmiar.
Po zszyciu uznałam, że guziki ładnie ukryją szew i nieco ozdobią melanżowy, prosty komin.
U mnie śnieżny, tłusty czwartek, a u Was?:)
Wreszcie coś innego jak pączki. ;))) Śliczne komplety. :)
OdpowiedzUsuńA ja nawet zapomnialam ze dzisiaj tlusty czwartek - ale to nie szkodzi, bo i tak mam okazale gabaryty, ktore nie powinny o paczkach nawet myslec...O sledzik postny, to bylby najlepszy, bo nie cierpie sledzi, wiec w sam raz na diete...
OdpowiedzUsuńTen rudy komplecik jest uroczy, i wlasnie komin mi sie podoba, bo nie jest taki wielki i szeroki, wyszedl w sam raz...
Pozdrawiam:)
Super, piękne kolory.
OdpowiedzUsuń