Miałam w domu taką włóczkę, więc zrobiłam z niej na szybko czapkę z warkoczami.
Kiedyś z tej grubaśnej włóczki zrobiłam podobną ,
Ponadto bardzo szybko zrobiłam kremową, wełnianą czapkę na bis, bo się spodobała.
Tu jest wyprana, warkocze wyrównane nieco:)
I na dokładkę zdjęcia "czapki z cicikami" w dziennym świetle-
teraz wyraźnie widać, jakie ma fajne kolorki:)
I jeszcze moja mała prośba do osób, które zamawiają coś u mnie do zrobienia.
Ja rzucam wszystko, kupuję włóczkę, robię,
piszę maile a potem nawet nie dostaję odpowiedzi zwrotnej np.
..."sorry, rozmyśliłam się"...
Nie jest to miłe, zwłaszcza przed świętami, gdy każdy ma ręce pełne pracy.
Wbrew pozorom, przez okrągły rok nie mam czasu na nic praktycznie,
rodzina i inne domowe sprawy leżą odłogiem, bo ktoś coś potrzebuje....na wczoraj.
Pomyślcie o tym czasem.
PS.
Mam czasem jakąś gotową pracę dzianinową na sprzedaż.
Od dziś wprowadzam etykietę For sale:)
jeśli klikniecie na taką, wyświetlą się Wam tylko te konkretne posty.





Proponuję nie zaczynać zamawianej robótki dopóki pieniądze nie wpłyną na konto. Serdecznie pozdrawiam. Jola
OdpowiedzUsuńUważam tak jak Jola - co innego gdy sprzedajesz gotowe, wcześniej zrobione prace, a co innego jak na konkretne zamówienie - bierz przynajmniej zaliczkę, z wyraźnym zaznaczeniem, że nie podlega zwrotowi, to się zamawiający sześć razy zastanowi...
OdpowiedzUsuńCzapki piękne i te ciciki czy jak tam... śliczne :)))
lovely hats :-)
OdpowiedzUsuńŚliczne czapki, jeśli wiesz jak zrobić czapkę Myboshi byłabym Ci wdzięczna jakbyś udzieliła kilku rad lub przesłała wzór na mail eva.szatara@gmail.com zapraszam też na mojego bloga szateva.blogspot.com pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń