Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

wtorek, 13 grudnia 2016

Szydełkowa poduszka- orientalna:)


Dziś  w nocy skończyłam( czytaj; wszyłam nitki i zatrzaski:))
tę energetyczną poduchę;)

Jest spora, rozmiar ok. 48 x 48 cm, wchodzi poduszka 50 x 50 cm. 
Niestety, ja do zdjęć nie posiadam takiej:(

Zawsze jak robię  na bardzo szybko poduchom zdjęcia,
(zazwyczaj tuż przed wysłaniem), okazuje się nagle....,
że nie mam odpowiednich do prezentacji wkładów. 

Obiecuję sobie wówczas solennie, że poszyję,
bo przecież i białe płótno mam w domu i wkład do środka też się znajdzie...
I tak do następnej poduchy:))
Po prostu zapominam, znacie to? :)


No ale do rzeczy. 
Poducha orientalna, bo to już druga , która poleci do Algierii:)) 
i dołączy do mojej poprzedniej, białej w multikolorze.

Alinka podesłala mi takie zdjęcie, żebym zrobiła podobną.

Zródło: nieznane mi, internet.

No i jak wspominałam, pozmieniałam kolory. 
Całą poduchę zrobiłam z akrylu
Lisa Premium od Liloppi:).


Jak orient, to i kwiat lotosu, pomarańcze  i curry,
fiolet nieba o zachodzie, 
turkus morza,
oraz nieco szarego popiołu ze świętego ognia i  kadzidełek...:)


Tył poduszki jest gładki, tym razem nie protestowałam,
bo czas naglił i skurczył się nam niespodzianie, o kilka dni,  
wraz z przyspieszonym terminem wylotu samolotu.


Tu na razie  zajawka drugiej podusi, dla małej dziewczynki.



Poduszka razem z orientalną, również poleci za granicę,
ale nieco bliżej:)


Cdn...
niebawem:)

3 komentarze: