Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

niedziela, 24 lutego 2013

Zwróćmy twarz ku wiośnie:)

Była u mnie zima, ostatnio lekka, biała, z małym mrozem....do wczoraj.
A dziś, odwilż, bure błoto, pozostałości śniegu, wilgoć, nieprzyjemnie, brrrr:(.
Przedwiośnie to ciężki czas, zazwyczaj ja tak mam.
Chodzę ze schowanymi skrzydłami, jak zaspany gołąb:))
Dlatego zajrzałam do mojego starego pudła z kartkami, pomalutku je rozdaję to tu, to tam.
Tęsknię za słońcem , kolorem, więc o tej porze roku, wklejam jajcarskie moje karteczki, by został po nich ślad na blogu:)



Dobrego tygodnia dla Was, oby słonka było więcej:)!

piątek, 15 lutego 2013

Bawełniana rozetka:)





Zrobiłam próbną rozetkę z dość grubej bawełny- przymierzam się do nowego projektu.
Kolor łososiowy był pod ręką, ale docelowo ma być zupełnie inny:)

sobota, 9 lutego 2013

Szydełkowe kwiaty African Flowers - na bis:)

Rozpoczęłam nowy projekt, jeszcze zimowy:)

To jeszcze nie wszystkie zaplanowane kolory.


Życzę wszystkim, by Was nie zasypały śnieżyce a mróz był taki w sam raz:)

czwartek, 7 lutego 2013

2 czapki z kominem:)


Już dość dawno zrobiłam te dwie czapki, do jednej z nich dorobiłam komin tylko z tego, co miałam w domu.
Dlatego też jest taki nietypowy rozmiar.
Po zszyciu uznałam, że guziki ładnie ukryją szew i nieco ozdobią melanżowy, prosty komin.


U mnie śnieżny, tłusty czwartek, a u Was?:)

niedziela, 3 lutego 2013

Skarpety wełniane, bardzo wyczekane:)


Skarpetki nr 5 i 6:)
Miały być bardzo kolorowe, energetyczne i radosne, więc wyszedł mi taki melanż:)
 
 
 
Posted by Picasa
Drugie spokojne, ze znanej Wam wcześniej wrzosowej wełenki 100%.
Ale są inne, długaśne, z podwójnej nitki, więc grube i ciepłe:)

Mróz podobno do nas nadciąga tęgi, jak to w lutym normalne:), więc będą jak znalazł:))

sobota, 2 lutego 2013

Spokojnie....to tylko awaria:)

Prawo serii w moim życiu wygląda tak, że jak coś się dzieje, to nie parami...ale stadami :)
Niestety, po kolei wszystko się psuje, już się uzbroiłam w cierpliwość...
I tu, do kompletu stada , dołączył modem internetu oraz mój aparat telefoniczny łącznie z kartą.
Czyli odcięta od cywilizacji byłam, ale wracam:) tylko do sieci, telefonu nie mam i dobrze mi z tym:)
Melduję się więc wszystkim tym zaniepokojonyum koleżankom sieciowym- po 2 tygodniach miałam 102 maile w poczcie:))

Prac skończonych mam sporo, ale zdjęć jeszcze nie.
Dostałam za to przecudowne zdjęcie mojego ostatniego kocyka, z jego właścicielką:))
 
Posted by Picasa
Przesłodka Marysia tak uroczo zaadaptowała kocyk- tu cytat z maila Jej Mamy:))
..."gdy go dostała nie wiedziała co zrobić, czy się na niego położyć czy
przykryć, w końcu włożyła swojego misia, poduszkę i kocyk do wanienki
i tam się położyła.... wieczorem się nim przykryła, a nie lubi się
przykrywać do spania....
szaleństwo...",

że po prostu musiałam się z Wami tym podzielić!:)

Buziaki dla Was mili moi, za cierpliwość do mnie :)


piątek, 18 stycznia 2013

Misz - masz w orzechowych skarpetkach:)

Skarpetki nr 7.
Weszłam w posiadanie owczej, cienkiej wełny w kolorze naturalnym, oraz przędzy wełnianej o wdzięcznej nazwie "nut brown".
I faktycznie, kolor orzecha bardzo przypadł mi do gustu, taki naturalny, eko:)
Zdjęcia zrobiłam w świetle sztucznym, ale w dziennym wyglądają o niebo lepiej:))
W zapomnianej szyfladzie znalazłam cieniutkie, krótkie drutki skarpetkowe, pomieszałam kolory, style... i powstały takie oto wesołe skarpetki wełniane.
Już są przeznaczone dla miłej osóbki, ale wełny jeszcze mam sporo:).
Skarpetki "zjadły" 10 dkg wełny:)


 
 
Posted by Picasa
Tymczasem mam na drutach następne, sam melanż, ale bardzo grube, z trzech nitek.
Jeszcze mam zaległe skarpetki nr 5 i 6, ale o tym w następnym poście:)

czwartek, 10 stycznia 2013

O tym, co lubią kocięta:)

czyli bieżnika cd:)
Dziś dostałam zdjęcia, już na właściwym miejscu.
 
Posted by Picasa
 
Posted by Picasa
Iwonka oprawiła również w tempie ekspresowym moje kwadraciki:) czuję się bardzo uhonorowana:))
Uśmiałyśmy się też obie, bo z rozpędu bieżnik leży na lewej stronie :))
A ja jak widać starałam się sporo nitek pochować tak skutecznie:), że udało mi się zmylić gospodynię.
Jeszcze raz dziękuję Iwonko za świetne zdjęcia, jak widać, dobry aparat potrzebny mi bardzo:)
 
Posted by Picasa
 
Posted by Picasa
W roli modelek - futerkowe domowniczki: Sara i Agatka:)




środa, 9 stycznia 2013

Co tu robi słoń Elmer :)?

Pyta moja Sarenka, widząc jak układam kolorową narzutkę dziecięcą do zdjęć .
No to potarmosimy trochę słonia, co się tak cieszy?
Leży, wygodnie mu i miękko i jeszcze cały jest w kolorach kocyka....!
 
 
 
Posted by Picasa

Skończyłam go już...lub dopiero .... w Nowym Roku, a przy zdjęciach jak zawsze tłok na moim wybiegu dla modelek:))

Dane;
- 99 sztuk kwadratów
- waga ok 90 dkg
- wymiary; 117 x 125 cm.

wtorek, 8 stycznia 2013

Bawełniany bieżnik szydełkowy;)

 
 
Posted by Picasa
Pamiętacie moją ostatnią zagadkę?
Dziś przedstawiam skończony bieżnik w dwu odcieniach- ecru i buraczka.
Kolory w realu są śliczne, niestety moje zdjęcia trochę bure:((, nie mam słonka w dzień.
Dodatkowo Iwonka zamówiła 3 kwadraty, by je oprawić i powiesić na ścianie.
Już sobie wyobrażam, jak to będzie stylowo i oryginalnie wyglądać .
Nie ukrywam też, że liczę na dobre zdjęcia całości :)
Materiał to bawełna Altin Basak Miya, średniej grubości, perłowa ale i średnio wydajna.

Słonka Wam życzę i łagodnej śnieżnej aury:)


środa, 2 stycznia 2013

Tęczowo i ciepło czyli otymistyczny Nowy Rok 2013:)

Skarpetki nr 3 i 4:)
Te tęczowe, drugą już parę robiłam jeszcze dzień przed Wigilią, miały być dostarczone raniutko, ale córka, jako ostatnia "chodząca" rozchorowała się totalnie, więc zostały nam w domu.
Długie, melanżowe podkolanówki to włóczka tęczowa, kolorowa, połączona z cieniutką, błękitną.

 
 
 
Posted by Picasa

Tak na dobry początek Roku 2013 - oby był barwny, ciekawy i nie bosy:)