Szydełkowe, bawełniane łapki do naczyń - oryginalne i retro.
Nie, nie robiłam ich:)), ale mam do nich słabość, jak i większość blogerek:)
Tu pokazuję te, które wiszą w mojej kuchni, ponieważ lubię je wszystkie ,
to w moim misz-maszowym stylu ...sobie wiszą:))...
Marynarską kupiłam na naszych blogowych targach,
dwie: róż i zieleń dostałam od przyjaciółki razem z kubeczkiem w wisienki- bardzo retro:)).
Ciągle zanudzałam ją tym, co modne w blogowym świecie i co jest skarbem- jak np ten prawdziwy, emaliowany kubek z lat 60-tych:)), więc skarb mam w domu i ja, oprócz przyjaźni, oczywiście;).
To ulubiony kubek mojego syna, mieści pół litra herbatki.
Serduszka , limonkę i wzorki kupiłam w SH - bo nie mogłam im się oprzeć.
I to tyle w klimatach kuchennych, bawełnianych i eko-retro:)




















.jpg)
1.jpg)











6.jpg)
5.jpg)








3.jpg)

.jpg)
1.jpg)
2.jpg)