Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

niedziela, 10 czerwca 2012

Chusta szydełkowa w trzech odcieniach szarości - na cztery pory roku:)

Miała to być chusta szara, lekka, z włóczki nie za cienkiej, bez włosa:)



I byłaby taka, w jednym odcieniu stalowej szarości, gdyby nie fakt, że dwa motki nie wystarczyły, a włóczka już nie do zdobycia.
Miałam w domu jaśniejszą szarość i jasny popiel.



Troszkę było kombinowania, by starczyło na kwiaty, ale wyrobiłam do ostatniej nitki:) i się udało.
Chusta jest duża, ale lekka.



Dane;
- włóczka; akryl Malwa, Kotek i nie wiem co:)
- waga; ok 30 dkg
- wymiary; szerokość w ramionach 205 cm, wysokość; 115 cm

Czyli można się swobodnie nią owinąć i na wiosnę...lato, jesień i zimę;)

A ja lecę szydełkować i kibicować dalej, piłka mnie wciągnęła bez reszty,
jak w latach 70-tych!:)),
gdzie idolem małej dziewczynki był Boniek i Lubański!
Mamy wspaniałą drużynę, więc trzymajmy kciuki!

9 komentarzy:

  1. Cudna chusta, fajnie wygląda w tych kolorkach :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna chusta :-)
    Ślicznie dobrane kolory.
    Idealnie.
    Podziwiam Cię szczerze.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. jak cudna chusta- idealna!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Chusta sliczna i chyba moze nawet lepiej ze dodalas inne odcienie, te szydelkowe motywy kwiatow dodaja jej wiele uroku...
    O ja tez w tamtych latach bylam wielka fanka pilkarzy, do moich ulubiencow nalezal Gadocha i Gorgon:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekt super, chusta świetna :))

    OdpowiedzUsuń
  6. cudna chusta...bardzo jej te szarosci pasuja...pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna chusta, też kibicuję, zatem pozdrawiam i biegnę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jesteś niesamowita - piękna chusta, po prostu!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow. Elegancka! Ale mam zaległości.

    OdpowiedzUsuń