Kocham połączenie turkusu lub morskiej zieleni z bielą, itp.


Turkus rówież wszedł mi sam w ręce w postaci cudownej tkaniny- narzuty, obrusa?
Chyba go powieszę na ścianie pomimo protestu domowników:)
Więc mając pod ręką kłębuszki turkusu, zaszalałam:)


Aparat troszkę przekłamuje i prześwieca kolory i odcienie, słonko robi mi psikusy:) ale co tam...
czasem człowiek musi:)...podzielic się z Wami radością, jaką dają mi kolory!
Widzę też w komentarzach (za które bardzo dziękuję!), że i Was tym zaraziłam troszkę:)
I super!
A dziś mam nadzieję na większą radośc wszystkich Polakow z naszej drużyny, trzymam kciuki!!!
Polacy, jestem z Wami!...
pomimo faktu, że wychowałam się na bajkach z Krecikiem i Rumcjasem ;))
Dawno nie szydełkowałam rozet. Pięknie łączysz kolory. Na Twoim blogu można się poczuć jak na rozkwieconej łące. Ta ostatnia z morską tonacją jest cudowna.
OdpowiedzUsuńTo chyba powstaje kocyk dla mnie...? :)
OdpowiedzUsuńCzy się mylę..? :)
Piękne kolorki,uwielbiam turkus !
Czy moja zaliczka dotarła Krysiu ?
Podaj mi ile wyjdzie za wszystko to wyślę po niedzieli.
owocnej pracy i mołego kibicowania :)
sliczne kolorki...takie letnie...pozdrawiam ania
OdpowiedzUsuńO rany jedna rzecz piękniejsza od kolejnej!!!
OdpowiedzUsuńNie ma to jak energetyczne kolory przełamane bielą Super :))
OdpowiedzUsuńKolorowy zawrót głowy! Super! Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńMmmmm co za letnia świeżość, te kolory pachną piaskiem, wodą i porannym powietrzem.
OdpowiedzUsuńNie wiem od czego zacząć...? Jak tu pięknie! Ile tu u Ciebie pozytywnej energii! Ile koloru!
OdpowiedzUsuńTwoje prace są cudownie kwitnące i takie ciepłe i kwieciste! A te kolorowe okrągłe rozetki jak kwiaty na łące... Masz fantastyczne wyczucie kolorów...
Jestem zachwycona. Zostaję u Ciebie na zawsze! ;) - Dominika