Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

sobota, 5 grudnia 2015

Bawełniana, kolorowa firanka z japońskich kwiatów:)


Robiłam ją bardzo długo, ale niespiesznie, 
pomalutku, pomiędzy jedną robótką a inną.


Zmieniała się aura na dworze,
od sierpniowego upału po listopadowy śnieg:)


Zmieniała się kolorystyka, oraz układ kwiatów
zwłaszcza na dole, w półkolu.


Zużyłam na nią również więcej bawełny niż 
się spodziewałam, bo aż 70 dkg.


Nie prezentuję jej na oknie, bo mam po prostu jedynie światło południowe ,
 czyli nic by nie było widać a i moje okna proszą się o wymianę.


Dlatego taka abstrakcyjna kompozycja na krześle:)


Oczywiście moja koteczka nie mogła 
sobie odpuścić sesji i tym razem:)


Dane techniczne: 
- włóczka: bawełna  merceryzowana
- waga: 70 dkg
- szerokość: 150 cm
- wysokość: od 55 do 80 cm 

6 komentarzy:

  1. Przepiękna firanka!! Może uda mi się kieeeedyś taką sobie wydziergać:) bardzo lubię mnogość kolorów w domku:) Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dech zapiera jak pięknie to zrobiłaś Krysiu. I te kolory, i to wykonanie i jak to misternie połączyłaś...Nie wiem co bardziej podziwiać: wyczucie koloru, pracowitość czy cierpliwość, wiec podziwiam wszystko. Efekty Twojej pracy najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekna i taka dlikatna jak wiosenna mgielka,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń