Te bardzo energetyczne skarpety już cieszą oczy
i grzeją stopy właścicielki:)
Nie bez powodu kolor czerwony chętnie nosimy w mroźne dni
- sama sprawdziłam:)
On po prostu usprawnia nasze krążenie,
przez co grzeje cały organizm, prócz super właściwości wełny.
Czerwień dodaje witalności i energii życiowej,
dynamiki, ekstrawagancji,
polecany dla osób przemęczonych.
Jedynie powinny go unikać osoby o cholerycznym usposobieniu,
oraz bardzo zestresowane.
No...chyba, że mają zimne nogi:)
Moja Luśka też zainteresowana włóczkami:)






Ależ piękne,chciałabym takie mieć:)
OdpowiedzUsuńŚwietne...kolor bardzo mi się podoba. Sama mam w planach skarpety...ale jak narazie to tylko plany.
OdpowiedzUsuńCuda! A te wzorki! Zdolna z Ciebie dziewczyna:)
OdpowiedzUsuńPiękne ! Aż szkoda chować je w butach, takie ozdobne. Gratulacje:))) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńjakie fajniutkie aż od samego patrzenia ciepło sie robi ;)
OdpowiedzUsuńPiękne skarpetki .
OdpowiedzUsuńChyba sobie sprawię podobne, nie zważając na moją choleryczność i zestresowanie, a co tam:)
OdpowiedzUsuń