Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

wtorek, 28 grudnia 2010

Koty i ciasteczka:) czyli migawki poświąteczne.



Szybko minęły święta...ale mimo nawału pracy- udało się nawet upiec ciasteczka:)

Mam jak wiać na zdjęciach pomocników- Lala i Martynka:)

Kocurek- jak to facet:)- śpi smacznie i nic go nie rusza .

Przepis na zwykłe, kruche ciasteczka zaczerpnęłam z netu, ale zmodyfikowałam-- bo dodałam do jednej części wiórki kokosowe, do drugiej orzechy włoskie a trzecia to już  a'la piernik- z przyprawami:) 

Ciasto mi zostało...przechowane w zamrażalniku -więc dziś pewnie powtórka  z pieczenia, bo po świątecznych ciasteczkach ani śladu:)) .

Odpoczęłam troszkę od robótek....ale już dziś trzeba wykończyć to, co zaczęłam wcześniej:))

Dziękuję wszystkim za życzenia i  miłe świąteczne maile.

U mnie dziś bardzo "śniegowo", spokojnie:) i oby tak dalej.

2 komentarze:

  1. Wspaniale, że Święta sie udały i że na ciateczka znalazła się chwilka :) Pozdrawiam cie cieplutko!

    OdpowiedzUsuń