
Dodałam nieco morskiego turkusu i różu fuksjowego, by całośc nie była tak rozmyta.

Bardzo się cieszę, że podobają się Wam moje wyroby, ale głównie tylko realizuję Wasze pomysły i wyobrażenia:)
I oby tak dalej!:))


Dane:
-wymiary; 40x40cm z muszelkami:), bez 36 x 36 cm
-waga obu; ok 36 dkg
-ilośc kwadratów; 36 sztuk
-włóczka ; głównie akryl
Słonecznych, ciepłych najbliższych dni Wam życzę:)
I baardzo przyjemnie się ogląda takie pastelowe podusie :)) Śliczne :))
OdpowiedzUsuńcudowna, te kolorki takie lekkie, jakby patrzyło się na bukiecik frezji!
OdpowiedzUsuńPrzepiękne jak wszystkie Twoje prace. Podziwiam, zazdroszczę talentu:) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńjakie one urocze... śliczniutkie podusie☺
OdpowiedzUsuńPięknie wyglądają te poduszki... taka "czystość" z nich bije :)
OdpowiedzUsuńPiękne. Podobają się, gdyż są pięknie uszydełkowanie przez Ciebie. Mnie można by mówić, a i tak nic z tego nie wyjdzie, to nie taka prosta sprawa. Tym bardziej i tym mocniej się nimi natycham.
OdpowiedzUsuńDziewczęta, ja zawsze mogę wyruszyc w Polskę....z szydełkiem w ręku i objazdowym kursem patchworku bardzo wesołego:)
OdpowiedzUsuńdzięki,
buziaki dla Was:)
K.
slizne podusie..pozdrawiam ania
OdpowiedzUsuńJa się nie upieram przy moich kolorach, gdybym pomalowała meble na biało a nie na szaro, gdym mogła pozbyć się ogromnej brązowej kanapy i pufy, gdybym mogła panele wymienić na białe (6 lat temu nie było takiego wyboru paneli, tylko brązową kanapę 3 lata temu mogłam w sklepie kupić od ręki, na inne 2 mc czekać trzebabyło! chciałam szarą, albo turkusową) - wszystko by mi pasowało!!! A takie poduszki w tych kolorach bym wzięła zaraz. Już :)lubię wszystko już! Twoje prace są przecudne i ulubiona okrągła tęczowa do wymarzonego białego domu- konieczna byłaby!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!!!
Cudne!
OdpowiedzUsuńwłaśnie ta Twoja rozmyta kolorystyka jest śliczna...
OdpowiedzUsuń