





Bardzo lubię swoje stałe klientki- niestałe również:))
Chusta wg życzenia miała być skromna, z delikatnym brzegiem.
Włóczka to włoski moher, w pięknym jasnoszarym odcieniu, cieniutka, miła i lekka jak mgiełka.
Można się nią okryć, owinąć, zamotać na głowie:)
Nieskromnie powiem- mnie się podoba. A Wam?
Z tej samej włóczki, zaczęłam kremową dla siebie:))
Ale myślę, że róż czy wrzos też byłby piękny:)
Jak widzicie- dać dziecku zabawkę (w postaci kolażu:) do ręki, to Was zanudzi jej użytkowaniem..aż do następnej zabawki- czytaj cudu techniki:))
Lecę do szydełka dalej...jutro znów kolory:))
Nooo kochana, chusty nie nazwałabym 'skromną' sama włóczka jest bardzo elegancka i 'bogata';):D Przepiękna praca, podziwiam!
OdpowiedzUsuńOch, jaka piekna! Mysle, ze ten wzor wygladalby w kazdym kolorze :) Ale ten popielaty jest po prostu zjawiskowy! Masz talent w lapach dziewczyno!
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie na Candy !
OdpowiedzUsuńpięna chusta i ten kolor.Zazdroszczę talentu.
OdpowiedzUsuńPRZEPIĘKNA! Taka kobieca, na pewno nie ma problemu z dobraniem ubioru, który do niej pasuje. Wydaje się być bardzo uniwersalna i praktyczna :)
OdpowiedzUsuńchcę taką!!!! ile by to kosztowało? proszę o info na maila
OdpowiedzUsuńO właśnie! może mi koleżanka pomoże...
OdpowiedzUsuńchcę sobie chustę zrobić jakąś lekką, ale nie wiem czy lepiej wełnę czy akryl......
a ten wzór taki właśnie prosty to idzie się od środka? czy schemat bym mogła?