Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

poniedziałek, 12 września 2011

Babie lato...czyli "kobiety jak te kwiaty..." ;))











Czasem trzeba odetchnąć, najlepiej w miejscu, gdzie czyste niebo, łąka i las.
Na kilka dni wyrwałam się z kieratu- nie do końca bez szydełka...:)
Ale i tak nie mogę odnaleźć się w realiach swojej pracy.
Teraz z dystansem podchodzę do wielu spraw, zwalniam...by przyspieszyć:)
Taki paradoks...ale tylko pozornie.
Pozdrawiam was wrześniowo, upalnie, słonecznie i oby tak zostało jak najdłużej!:)

7 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia, tyle kolorów. Zazdroszczę Ci takiego miejsca-ja póki co widzę betonowe bloki... wiec pooglądam jeszcze chwilę zdjęcia by nacieszyć oczy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widoki iście sielskie, aż chce się tam teraz byc:)ahhh...
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zwolnij, miłego wypoczynku :-))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale sie ciesze ze akurat teraz jade do kraju, moze bede miala troche czasu zeby skorzystac z pieknej, letnio-jesiennej pogody i tez wybrac sie gdzies w zielone, choc te to juz chyba bardziej zlote niz zielone :)
    Ale ochoty na taki wypad t mi narobilas, a wczoraj to musialam w srodku nocy myslec o Tobie, kiedy robilam te moje kolczyki i najchetniej to chcialabym miec taka kamerke, przez ktora moglabym podgladac Twoje poczynania z szydelkiem :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne widoki kochana! :) Gdzież to tak błogo leniuchujesz? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miłe moje babeczki:)
    To wieś pod Częstochową, niestety tylko 2 dni posiedziałam w lesie...
    :(((
    (a reszta to podróż, miasto i powrót)
    Savannah- nic z tego- tzn. z kamerki, bo byście niezły ubaw miały w jakich dziwnych okolicznościach szydełkuję;))!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kobiety jak kwiaty:) hmmmmmm tak jesteśmy piękne;) Cudowne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń