Bardzo długo szukałam białej bawełny na tło dla tej pracy.
Ostatecznie jest to polska włóczka Virginia, kolory- to bawełna z moich domowych zapasów:)
Podusia liczy 30 kwadratów, narzuta 66- moja ulubiona liczba:)
Całość waży ok. 1, 20 kg.
Mam nadzieję, że maleńkiej- urodzonej w sierpniu dziewczynce długo posłuży ten komplet.
Pozdrawiam radośnie dziś:)
a to za sprawą mojego syna, który od jakiegoś czasu bardzo ciężko pracuje, by wspomóc nasz domowy, często bardzo dziurawy budżet, gdzie koniec z końcem związać trudniej niż włóczkę z włóczką:)



Przepiękne, musiałaś sie sporo napracować.Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNo cudny jest :) Już widzę tą diewczynusię w tych kolorkach:)
OdpowiedzUsuńW takim slodkim i slicznym kompleciku, malenstwo musi wygladac uroczo. Jasne, cieple kolory, ladne polaczenie , komplet wprost bajkowy :) Pozdrawiam (syna rowniez - TAK TRZYMAC ;)
OdpowiedzUsuńśliczne, słodkie kolorki
OdpowiedzUsuńślicznie się to wszystko komponuje:)
OdpowiedzUsuńlubię tę Twoją zabawę w kolory :)))
serdecznie pozdrawiam
przepiękne kolory i efekt końcowy.Napatrzeć się nie mogę. Mam pytanie jak sprawowała się ta włóczka i czy jesteś z niej zadowolona po skończonej pracy?? Pozdrawiam i z przyjemnością obserwuję kolejne posty
OdpowiedzUsuńpiekne!
OdpowiedzUsuńja wlasnie jestem na etapie dziergania elementow :)