Moja Pani w sklepiku z włóczkami wie, że bardzo lubię cieniowane i wielokolorowe!
Ostatnio poleciła mi ten delikatny moherek, no więc się nie oparłam i testuję;))
W motku wygląda ładniej, jak malowana...prawie Picasso:)
ale to moje prywatne zdanie;)
Ciąg dalszy niebawem.


Ale śliczna. :)
OdpowiedzUsuńBardziej Cezanne, albo nawet Van Gogh, ale jest ładna :-)
OdpowiedzUsuńPodoba mi się. Takiej jeszcze nie widziałam! :)
OdpowiedzUsuńPiękna!
OdpowiedzUsuńCudna :) śliczne kolorki :)
OdpowiedzUsuńPiękna szachownica! Kolorki faktycznie prześliczne, energetyczne.
OdpowiedzUsuń