







No, mamy jesień tego lata...ech, więc i zdjęcia już deszczowe, jak za oknem:(
Papućki szare dla mamy i córki- celowo zrobiłam podobne:)
Jak wiadomo dziewczynki do pewnego wieku lubią mieć coś w stroju wspólnego z mamą .
Na tapecie..czyli szydełku mam pomarańczowe, zielone i marynarske.
Ale to niebawem - bo niestety dopadła mnie chęć tworzenia do szuflady.
W dodatku z przerwami na przypływ weny, bo przy tej pogodzie - której ulegam jako meteoropata:( nic mi się nie podoba.
Pozdrawiam z deszczowego misz-maszu:)
Pogoda nas nie oszczędza, chętnie przespałabym ten czas. Weny życzę.
OdpowiedzUsuń