




Wszystkie kolory świata( jakie miałam w domu:) obrobiłam na biało.
Niebawem połączę w całość i narzuta gotowa.
Tradycyjnie brakło mi białej włóczki-ale moje miasto jest duże:)- na pewno znajdę ten sam gatunek.
Miłej soboty dla Was i zapraszam na CANDY:)
Tylko dwie osóbki są chętne na moje szaliki i czapki?
A tu śnieg za oknem.....chrońmy się przed mrozem:)
To będzie najpiękniejsza narzuta na świecie
OdpowiedzUsuńtym bardziej cieszy, że moja :D
O żesz...mi słów zabrakło!!Co nie zdarza się wybitnie często, ależ to będzie narzuta!!Inne jej będą 'dzień dobry' mówiły;)) Cuuudo:)
OdpowiedzUsuńAż się chce pracować dalej, skoro tak mi piszecie:))
OdpowiedzUsuńBuziaki:)dla Was.
K.
Ale suuuper Krysiu - Zdolniacha z Ciebie, pozdrówka
OdpowiedzUsuńCudo!
OdpowiedzUsuńW zasadzie nie lubię tego wzoru, bo mi się źle kojarzy, ale te Twoje szydełkowe patchworki są po prostu piękne!
OdpowiedzUsuńjestem zachwycona!
OdpowiedzUsuń