Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

środa, 20 października 2010

Waniliowe bolerko:)








Kolejne bolerko- zrobione zeszłej zimy-na drutach.
Połączyłam piękną, owczą, miękką wełnę, z taką samą gatunkowo- lecz z guzełkami
a'la boucle'a, dodałam kremowy, miękki moher, oraz delikatny ecru.
Jest asymetrycznie zapinane, na dwa guziki z kości.
Można w razie chłodu podnieść do góry kołnierz. Rękaw długi.
Oczywiście model powstał w trakcie robienia- z głowy- jak wszystko, co tworzę:).

Na sylwetce prezentuje się zdecydowanie lepiej- no ale cóż...
Moja modelka padła zmęczona po praktykach- już chodzi, noga "działa".
Dziękuję w jej imieniu za słowa otuchy:))

"Jak się nie ma co się lubi-to się lubi co się ma:)).... "

1 komentarz: