Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

poniedziałek, 18 października 2010

Niedzielna praca domowa:)












Geometryczne formy kwadratów patchworkowych zastąpiłam trójkątami- czyli wykończyłam dwie chusty.
Bardzo duże, ciepłe i miękkie.
Miałam dodać frędzle...ale wtedy pewnie kończyłyby się w okolicy kolan:))
Ciepłe kolory jesiennych liści; żółty i rdzawy.
Chusta żółta - 40 dkg, rdzawa - 30 dkg włoczki, a jest większa:))
Zdjęcia jakie są- każdy widzi...wkurzona modelka, wkurzony fotograf i wkurzająca pogoda...
Mam za małe mieszkanko na takie twory przestrzenne:)
Miłego tygodnia dla Was.

3 komentarze:

  1. Ale sliczne wzory, ktorych nawet pogoda nie jest w stanie nam odebrac :)
    Czy moglabys mi powiedziec co to znaczy "7 slupkow narzucanych w nastepny slupek...?
    Tak pisze w mojej ksoazce do nauki szydelkowania i utkwilam na polowce robotki, bo nigdzie nie pisze co to takiego ma byc ;) ????

    OdpowiedzUsuń
  2. No i masz Babo Jago placek:))))
    Nie wiem, ja tylko parę objaśnień umiem...czyli zostaje nam metoda prób i błędów,albo szukać guru w tym temacie...:))
    Pozdrawiam Cię serdecznie, K.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hei! Thanks a lot for your nice comment about my crochets! Lovely to see all the crochets and knittings you made. It's always interesting to visit other blogs to get more inspirations. There are some nice caps and scarfs you made. That reminds me to knit a bit :)
    Have a nice evening! Best regards PillePalle

    OdpowiedzUsuń