Im dłużej żyjemy-tym większe zataczamy kręgi:)


Obserwatorzy

piątek, 24 lutego 2012

Ciąg dalszy nastapił ...czyli komplety z pudła ;)






Na szydełku;
- czerwono-czarno-biały szal do tego smerfna czapka,
- Rudy Lisek ze smerfną czapką.



Na drutach;
- Baranek; czapka i szal z wełny guzełkowatej, nierówno przędzionej.

Podobno zimno ma jeszcze być, więc to raczej nie wiosna i czapki się przydadzą:))
A na warsztacie, czyli szydełku sporo, sporo się dzieje:)

Piszecie do mnie, że same zaczynacie patchworki robić i super!
Prawda, że wciąga taki kolaż wg własnego uznania :)
Miło mi również, gdy jestem dla kogoś inspiracją :), dzięki, że zaglądacie i piszecie.

1 komentarz:

  1. Prześliczne czapki i szaliki. Cudowne po prostu. Szybkość Twojej pracy mnie poraża ;-)
    Pozdrawiam,
    Kasia.

    OdpowiedzUsuń