Sporo pracowałam, a właściwie bez przerwy:)
Ale bardzo dobrze , bo to takie lekarstwo na duszę, gdy nic innego nie działa.
Było sporo szydełka, drutów, włóczek i kolorów:))
Zrobiłam narzuty, poduchy, szale, chusty, kocyki, papcie, czapki, korony, getry, mitenki, serwetki i duuuuużo kwiatuszków:)
No to lecimy z kolorami:)
-biało-fioletowo:
-biało- multikolorowo;
-czarno-multikolorowo:
-czarny:
-turkusy i żółte:
-biel i ecru:
-szarości i popiele:
-beże, brązy i łososie:
-melanże w różach i wrzosach;
-melanże w czerwieni:
-melanże w zieleniach:
-melanże w szarościach:
-melanże w błękitach:
Sporo koloru zakwitło:)
Namalował się jeden obraz;)
i często malowała się tęcza:)
Sporo koloru zostało na niebie:)
i sporo koloru na Ziemi:)
Podziwiam tych, którzy dotrwali do końca zdjęć:))
A o nieskończoności jutro:))






































































ja podziwiam ogrom pracy jaka wykonalas. wow
OdpowiedzUsuńOj-ale cudeńka potrafisz tworzyć!!!!!Pozdrawiam serdecznie i życzę dalszego tworzenia tych cudności!!
OdpowiedzUsuńKrysiu, zakochałam sie w Twoich pladach - narzutach. Dziękuje za meila, zaraz odpisuje. Musze takie miec - będe takie sobie robic. Dziękuje jeszcze raz za inspiracje. Dorota z Sielanki
OdpowiedzUsuńja dotarłam bez problemu>:) Piekne kolory, cudowne rzeczy tworzysz. Oby ten rok był tak samo pieknie twórczy a moze nawet bardziej.;)
OdpowiedzUsuńAleż cudowności natworzyłaś! Jestem cichym podglądaczem na Twoim blogu.
OdpowiedzUsuńNieustannie podziwiam i zachwycam się Twoimi pracami :).
Dziękuję za wizytę u mnie
pozdrawiam
I.
Powiem, że przewijałam, przewijałam i zastanawiałam się kiedy te wszystkie wspaniałości powstały? Za każdym zdjęciem myślałam, ze post się skończy, ale nie... Dalej było znowu coś pięknego! Prześliczne prace. Widzę, że tak jak ja, uwielbiasz kolory. : ) Świetnie na nas działają :P
OdpowiedzUsuńSzkoda, że nie podpisałaś co jest czym, bo czasami niełatwo się domyślić.
I nie martw się. Powoli się wszystko poukłada. Jeszcze chyba tak nie było, żeby człowiek problemów nie miał. Czasami mamy tylko wrażenie, że sobie z nimi nie poradzimy, ale to na pewno złudne wrażenie.
Pozdrawiam cieplutko,
Kasia.
pracowity rok miałaś:)A kolorów troche do uchwycenia jeszcze zostało, to prawda:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
O rany ile tego wszystkiego narobiłaś i jak fajnie kolorowo :))) a my byliśmy z synem u Was oglądać szopkę :))) Pozdrawiam!!!!
OdpowiedzUsuńile kolorów! ile inspiracji!
OdpowiedzUsuńDroga Koleżanko czy Koleżanka spała w ubiegłym roku choć po 2 godzinki dzienni czy nie ? wszystko super ale pledy mnie zachwycają jak zawsze.
OdpowiedzUsuńWow!! Normalnie nie wiem co powiedzieć!! Robisz takie piękne rzeczy!
OdpowiedzUsuńTe w bieli są najpiekniejsze!!
OdpowiedzUsuń